Paprotnia, ul. M. Kolbego 5,

96-515 Teresin

tel. 46 864 22 22

https://niepokalanow.pl/

Klasztor Niepokalanów w Paprotni

Klasztor Niepokalanów w Paprotni

Medale do nabycia w muzeum!

Ziemię pod budowę Klasztoru Niepokalanów przekazał Jan Drucki-Lubecki – początkowo miało być to 5 akrów, ale ostatecznie zakon otrzymał aż 25 hektarów. Budowę kościoła, rozpoczętą w 1939 r., którą przerwała wojna. Na miejscu zostało zaledwie 34 braci zakonnych, którzy przez całą wojnę stali na posterunku i bronili klasztoru. Wyjątkiem był tylko okres, w którym byli oni aresztowani i przetrzymywani w więzieniach w Ostrzeszowie, Amtitz oraz Lamsdorf. Budowę kontynuowano w latach 1948-1954. Przebiegła ona sprawnie, głównie dzięki ofiarności braci zakonnych. Od wielu lat – również do dziś – Klasztor Niepokalanów traktuje się jako centrum prasy religijnej w Polsce i krzewienia Chrześcijaństwa.

W 1980 r. kościół w Niepokalanowie został wyniesiony do godności bazyliki mniejszej, a 25 marca 2004 r. otrzymał tytuł ogólnopolskiego sanktuarium.

Najdroższym miejscem dla każdego mieszkańca Niepokalanowa jest stara kaplica, dziś sanktuarium św. Maksymiliana. Jest to najstarszy budynek w klasztorze. Od tego miejsca wszystko się zaczęło. W tej kaplicy modlił się Święty, tu odprawiał Msze święte, głosił konferencje. To w niej bracia składali śluby zakonne.

Kaplica nadal jest kolebką klasztoru. Tuż przy zakrystii można zobaczyć pierwszą celę św. Maksymiliana, w której on mieszkał od założenia Niepokalanowa w 1927 r. aż do 1930 r.

Obok kaplicy od strony szosy widać niewielką figurkę Niepokalanej. Ją to w 1927 r. postawił św. Maksymilian na jeszcze pustym polu, kiedy miał otrzymać teren od księcia Jana Druckiego-Lubeckiego. Figura Niepokalanej ukazuje ideę Niepokalanowa, klasztoru należącego do Niepokalanej i służącego Jej sprawie. Sam Maksymilian Kolbe również uważany jest za postać symboliczną dla Klasztoru Niepokalanów. W 1941 roku został on aresztowany, przewieziony na Pawiak i kolejno do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, a następnie zamordowany. Jego heroiczna postawa i oddanie życia za współwięźnia Franciszka Gajowniczka wspominana jest w Niepokalanowie do dziś.